Być na fali – stan flow

W momencie kiedy , minuty i godziny mijają niepostrzeżenie, lub czas w ogóle przestaje istnieć i mieć jakiekolwiek znacznie to oznacza że doświadczamy stanu FLOW.

Czym owy stan tak naprawdę jest ?
To zatracenie się w wykonywanej czynności, 100 % skupienia, niedostrzeganie całej reszty otaczającego nas świata, to taki swobodny przepływ.
Flow powoduje że jesteśmy pozytywnie nakręceni, energiczni, osiągając ten stan zapominamy o zmęczeniu lub jakichkolwiek innych dolegliwościach lub troskach które nam towarzyszyły o ile oczywiście na to pozwolimy a nie ukrywajmy że to też wymaga pewnej samodyscypliny i nie każdemu przychodzi z łatwością, ale w końcu wszystkiego można się nauczyć.
Stanu Flow doświadczają sportowcy oddając się swoim treningom, to samo dotyczy różnego rodzaju pasjonatów, ludzie lubiący swoja pracę również osiągają ten stan. Umysł z entuzjazmem działa na pełnych obrotach, dzięki czemu jest jeszcze bardziej wydajny a dodatkowo sprawia nam to niesamowitą przyjemność.
Nawet sprzątając w domu możecie załapać, doświadczyłam tego nie raz, dobra muzyka, słuchawki i jazda – mogłam sprzątać cały boży dzień jak miałam wenę 🙂
Dobrym przykładem jest też sex – tutaj ludzie dosłownie zatracają się w przyjemności i faktycznie czas przestaje istnieć i nic innego się nie liczy, to czyste i prawdziwe TU i TERAZ. Jeśli nie jesteście przekonani, weźcie partnera / partnerkę i idźcie się konkretnie przelecieć, gwarantuje że wtedy będziecie zmuszeni przyznać mi rację, jeśli nie to sorry ale albo partner w łóżku jest beznadziejny albo nie ma między Wam tej chemii która sprawia że dzieje się Magia 😁
FLOW może się też przytrafić kiedy prowadzimy z kimś ciekawą rozmowę, zdarzyło mi się to wiele razy, ale kiedyś spędziłam z pewnym gościem 5 czy 6 godzin w jednej knajpie przy winie, nie zauważyłam kiedy się ściemniło, kiedy wchodzili i wychodzili inni ludzie, telefon przestał dla mnie istnieć i dopiero na drugi dzień poczułam, że boli mnie tyłek od niewygodnego siedzenia :p
Ten stan to wedle mnie taki ciągły entuzjazm i energia do działania, bez względu na to co dzieje się dookoła, kiedyś z przyjaciółką określiłyśmy to mianem bycia na fali dopiero teraz zdałam sobie sprawę że miałyśmy wtedy dobre FLOW 😀
Patrząc w przeszłość widzę, że wiele razy przepuściłam okazję do tego żeby popłynąć „z prądem”, miałam za duże hamulce, ale czasem warto zluzować bo prawdziwe emocje i zabawa zaczynają się własnie tam gdzie dociskamy gaz i łapiemy spontaniczne okazje a co za tym idzie, jesteśmy bardziej otwarci na świat i innych ludzi, w takich momentach można zawrzeć wiele ciekawych znajomości, najlepsze są zawsze te niespodziewane 🙂
Pamiętam, jak krótko przed rozpoczęciem studiów wybrałam się z koleżankami do świeżo wynajętego mieszkania w Poznaniu, które było nieco obskurne jak sobie teraz przypominam, i niezbyt dobrze wyposażone heh ale w czym rzecz, kiedy dotarłyśmy na dworzec rzuciła nam się w oczy tablica rozkładu jazdy pociągów m.in 5.24 – Kołobrzeg, no ale naszym głównym celem była impreza w centrum, którą oczywiście zaliczyłyśmy, po powrocie do mieszkania o godzinie 4.00 przypomniał nam się rozkład, więc szybko akcja, zabrałyśmy to co ze sobą miałyśmy ( czyli niewiele ) zgarnęłyśmy jakieś dziwne koce z mieszkania i poleciałyśmy na pociąg do Kołobrzegu.
Rozłożyłyśmy się z kocami w przedziale gdzie zwykło się trzymać rowery itp, wiecie ten bez siedzeń (nie wiem jak się nazywa), nocleg znalazłyśmy po wyjściu z pociągu to były jeszcze czasy gdzie ludzie stali z karteczkami oferując nocleg heh, dla niektórych to może nic takiego, ale ja nadal miło wspominam ten wypad, a to dlatego że dałyśmy się ponieść chwili i podjęłyśmy spontaniczną decyzję, niczego nie przewidując.

Nadal mam ochotę pewnego dnia pójść gdzieś przed siebie, wsiąść w pociąg, czy samolot i zobaczyć gdzie mnie to zaprowadzi, jak tylko tego doświadczę dam Wam znać 🙂

Dlaczego to jest tak piękne a zarazem ekscytujące?
Dlatego, że w takich chwilach człowiek naprawdę skupia się na chwili obecnej, nie stwarzając w głowie żadnego scenariusza bo nie jest w stanie niczego przewidzieć ani kontrolować.

More about Natalia

W pewnym momencie swojego życia, doznałam olśnienia i zaczęłam pracować nad sobą, polubiłam zmiany jakie się w nim przejawiają. Nabrałam ogromnego apetytu na życie, stałam się bardziej ciekawa świata, ludzi i tego co nas otacza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *